Pożegnanie z plastikiem

 Kategorie: Agropasja

Nadchodzi plastikowa rewolucja. Pożegnanie z plastikiem w Polsce, jak to z pożegnaniami bywa, będzie z pewnością trudne. Unijna dyrektywa plastikowa wymusi potężne zmiany na wartym ponad 40 mld zł rynku opakowań. Właśnie ta branża w pierwszej kolejności będzie musiała znaleźć sposób na skuteczny recykling odpadów z plastiku. Zmiany będą głębokie, kosztowne i na dużą skalę.

W Polsce zużywa się 3,5 mln ton plastiku rocznie. Obroty branży wynoszą 80 mld zł. Tylko 40 proc. opakowań z plastiku poddanych jest recyklingowi.  Przetwórstwo plastiku wciąż funkcjonuje na niskim poziomie. Nie ma skupu i systemu przerobu plastikowych butelek, a tylko niewiele odzyskanego z segregacji śmieci plastiku nadaje się do recyklingu. Jest problem z ceną za skup surowców wtórnych w postaci folii, opakowań, butelek PET, makulatury, szkła. Obecna cena nie pozwala na ekonomiczny system zbiórki. Produkcja opakowań jednorazowych z niskiej jakości plastiku spowodowała, że tylko niewielki odsetek surowca może zostać przetworzony, a  reszta trafia na wysypiska. Zmiany są wprowadzane małymi krokami. Bardzo dobrą decyzją było wprowadzanie opłat za jednorazowe torby foliowe, bo zaczęło się zmieniać spojrzenie na problem śmieci. Są już także próby powtórnego wykorzystania zużytych surowców. Przykładowo, potentat w produkcji butów i odzieży sportowej sprzedaje adidasy z plastikowych odpadów. Ale to jeszcze niewiele zmienia – plastikowych odpadów powinno być znacznie mniej, nie tylko w Polsce, ale także w każdym kraju Unii Europejskiej. Śmieciowy problem dotyka całej Unii. Nikt tego nie mówi głośno, ale wiele osób po cichu przyznaje, że w krajach Wspólnoty udajemy, jeśli chodzi o kwestie recyklingu. Chętnie pozbywamy się odpadów, bo przerabianie ich u nas jest znacznie droższe niż wysłanie ich na przykład do krajów azjatyckich. Uprawiana jest tak zwana kreatywna księgowość odpadowa. Zmiany są więc konieczne, bo przy obecnym poziomie konsumpcji, utoniemy w plastikowych śmieciach.

Wprowadzenie dyrektywy plastikowej (pierwszy etap) do polskiego systemu prawnego powinno nastąpić w dwa lata od wejścia w życie dyrektywy tj. najprawdopodobniej w roku 2021. Wydaje się, że czasu jest sporo, ale zmiany są tak duże, że przedsiębiorcy powinni się do nich przygotowywać już teraz. Planowana dyrektywa nie dotyczy wszystkich produktów z plastiku czy produktów jednorazowego użytku. Objęte są nią tylko grupy produktów opisane w załączniku do dyrektywy, w tym pojemniki na żywność, butelki, kubki na napoje, balony, chusteczki nawilżane, podpaski higieniczne, wyroby tytoniowe z filtrami. Poza produktami jednorazowego użytku dyrektywa ma też zastosowanie do narzędzi połowowych zawierających tworzywa sztuczne.

Eko-rewolucja dotknie z pewnością przemysł spożywczy, który jest podstawowym odbiorcą opakowań. Wciąż nie wszyscy są świadomi tego, co ich czeka. Szczególnie dotyczy to mniejszych przedsiębiorstw. Przedstawiciele Związku Pracodawców EKO-PAK  – pierwszej w Polsce organizacji pracodawców, powołanej do działania w obszarze gospodarki odpadami i odpadami opakowaniowymi podkreślają, że już teraz wiadomo z pewnością jedno: dla branży spożywczej zmiany oznaczają wydatki rzędu kilkuset milionów złotych.

Dla sektora spożywczego pożegnanie z plastikiem oznacza konieczność przestrojenia linii produkcyjnych pod nowe opakowania. Najpóźniej do 2023 roku wszystkie butelki plastikowe będą musiały być wykonane w minimum 25 proc. z materiału pochodzącego z recyklingu, a w 2030 roku w 30 proc.  Trzeba też pamiętać o wytycznych dotyczących bezpieczeństwa konsumentów, bo opakowanie ma być przede wszystkim bezpieczne dla końcowego użytkownika podkreśla Krzysztof Baczyński, Prezes Zarządu Związku Pracodawców EKO-PAK.

Wielu przedstawicieli firm przyznaje, że wydatki mogą spowodować, że ceny produktów wzrosną, a to z kolei nie pozostanie bez wpływu na zawartość portfeli konsumentów.

Zmiany dotkną w sposób szczególny branży napojowej. W 2024 roku z rynku mają zniknąć plastikowe butelki z nakrętkami luzem. Zgodnie  z obowiązującym od 4 lipca 2018 roku tzw. pakietem odpadowym, który Polska musi wdrożyć do 2020 roku, musimy odzyskać 50 proc. tworzyw sztucznych do 2025 r. oraz 55 proc. do 2030 r. Tyle, że dyrektywa plastikowa zwiększy ten poziom dla butelek plastikowych o 40 punktów proc. Aby to osiągnąć państwa mają ustanowić systemy zwrotu kaucji lub cele selektywnego zbierania w ramach systemów rozszerzonej odpowiedzialności producentów.

– Branżę napojową czekają dodatkowe wyzwania, związane ze wdrożeniem tzw. dyrektywy Single-Use Plastics i osiągnięciem zbiórki oraz recyklingu 90% plastikowych butelek do 2029 roku. To, w jaki najbardziej efektywny sposób wykonać te zadanie, jest obecnie przedmiotem zamówionej przez Polskiej Federacji Producentów Żywności analizy prowadzonej przez renomowaną firmę doradczą. Pod koniec października będziemy więc chcieli zaproponować kolejne propozycje, dedykowane sektorowi napojowemu  – informuje Andrzej Gantner, Wiceprezes Zarządu i Dyrektor Generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności – wiodącej w Polsce organizacji gospodarczej reprezentującej przemysł spożywczy.

            Zmiany czekają także sektor gastronomiczny i cateringowy. Od 2021 roku będzie obowiązywał zakaz używania plastikowych słomek do napojów, talerzy i sztućców. Przedmiotów objętych zakazem nie będzie można legalnie kupić w żadnym państwie Unii Europejskiej. Na rynku pojawiają się już formy zastępcze plastiku m.in. naczynia drewniane, a także ze skrobi kukurydzianej i szkła.

Na producentów tworzyw sztucznych nałożone zostaną nowe obowiązki związane z odzyskiwaniem odpadów, w tym realizacja zasad Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta. Oznacza to m.in. założenie, że koszty selektywnej zbiórki i przygotowania odpadów opakowaniowych do recyklingu będą w znacznie mniejszym stopniu obciążać mieszkańców, a za zagwarantowanie procesu recyklingu odpowiedzialne będą organizacje odzysku opakowań.        To wymaga głębokiej zmiany dotychczasowego systemu gospodarki odpadami opakowaniowymi oraz istotnego usprawnienia całego obszaru gospodarki odpadami komunalnymi.

Przygotowując się do nowych wyzwań, trzy wiodące organizacje gospodarcze zrzeszające producentów: Związek Pracodawców Przemysłu Opakowań i Produktów w Opakowaniach EKO-PAK, Polska Federacja Producentów Żywności Związek Pracodawców oraz Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego „Browary Polskie”, podjęły się  wypracowania kompleksowej koncepcji zmian obecnego systemu gospodarki odpadami komunalnymi, w szczególności opakowaniowymi. Efektem ma być szczelny, przejrzysty system, przynoszący korzyści wszystkim jego uczestnikom
i umożliwiający osiągnięcie wskazanych w unijnym prawie odpadowym nowych celów dotyczących zbiórki i recyklingu surowców. Koncepcja określa priorytetowe warunki do lepszego funkcjonowania całego obszaru gospodarki odpadami komunalnymi. Kluczowymi jej wyzwaniem jest zapewnienie stabilności systemu i uwzględnienie specyfiki dorobku wszystkich obecnych na rynku podmiotów – samorządów, które są i pozostaną odpowiedzialne za organizację odbioru odpadów od mieszkańców na swoim terenie oraz firm odbierających odpady komunalne od mieszkańców, które powinny stać się pierwszym „strażnikiem” jakości selektywnej zbiórki. Nie można pominąć także instalacji komunalnych i sortowni odpadów, które te odpady odpowiednio przygotują, by mogły one być następnie poddane recyklingowi, jak również organizacji odzysku, które realnie przejmą zabezpieczenie procesu recyklingu i wreszcie – wprowadzających, którzy oczekują dobrej jakości surowców wtórnych do produkcji nowych opakowań.

Koszty ponoszone przez producentów muszą odpowiadać faktycznym kosztom ponoszonym na gospodarkę odpadami odbieranymi od mieszkańców. Koszty te muszą być też ustalane w sposób przejrzysty z udziałem zainteresowanych stron. To oznacza, że np. odgórne narzucenie obciążeń finansowych na producentów w postaci tzw. opłat recyklingowych byłoby naruszeniem postanowień dyrektywy – podkreśla Krzysztof Baczyński, Prezes Zarządu Związku Pracodawców EKO-PAK.

-Nowy, wynikający z wymogów prawa unijnego system gospodarki odpadami opakowaniowymi powinien wprowadzać skuteczne rozwiązania a jednocześnie uwzględniać istniejące już, dobre i z powodzeniem funkcjonujące na polskim rynku. Takim przykładem jest wykorzystanie opakowania wielokrotnego użytku, czyli np. butelki zwrotnej, powszechnie wykorzystywanej choćby w branży piwowarskiej. Obrót butelką zwrotną oparty jest o system kaucyjny, ale kaucja zapewnia ponowne wykorzystanie butelki, a nie jej recykling. Dopóki butelka jest ponownie wykorzystywana, nie jest odpadem tylko pełnoprawnym produktem – wyjaśnia Grzegorz Adamski ze Związku Pracodawców „Browary Polskie”.

Obecnie w Polsce obowiązki w zakresie zbierania i zagospodarowania odpadów od mieszkańców spoczywają na gminach, a wydatki na ten cel pokrywane są z opłat pobieranych od mieszkańców. Wdrożenie nowego prawa Unii Europejskiej spowoduje jednak, że koszty selektywnej zbiórki odpadów opakowaniowych i przygotowania tych odpadów do recyklingu w znacznie mniejszym stopniu będą obciążać mieszkańców. Część wydatków samorządów gminnych na gospodarkę odpadami pokrywana będzie przez działające w imieniu producentów organizacje odzysku opakowań.

Dla skutecznego systemu gospodarki odpadami znaczenie ma przede wszystkim jakość selektywnej zbiórki u mieszkańców, mająca decydujący wpływ na ilość odpadów opakowaniowych przyjętych do recyklingu. Dlatego istotne jest ustalenie kryteriów jakościowych, określających kiedy odpad uznaje się za selektywnie zebrany. Koncepcja proponuje stopniowe zaostrzanie stopnia dopuszczalnych zanieczyszczeń, od maksymalnie 25% w 2021 r. do poziomu 15% w roku 2025.

W Polsce branża plastikowa to 160 tys. pracowników oraz 80 mld zł obrotów rocznie. Unijny pakiet rozwiązań w zakresie gospodarki o obiegu zamkniętym stanowi właściwe rozwiązanie dla branży tworzyw w celu dalszego wdrożenia zasad zrównoważonego rozwoju. Z pewnością wyznacza również działania dla konsumentów i administracji. Przemysł tworzyw będzie musiał wdrożyć opracowywanie innowacyjnych modeli biznesowych i produktów, które będą się przyczyniać do rozwoju projektu gospodarki cyrkularnej.  Nie można zapominać, że jedynymi materiałami, które jesteśmy w stanie wykorzystywać latami są szkło i metal. Niestety to materiały drogie, więc póki co przegrywają z tanim plastikiem.

Maria Sikorska

 

Najnowsze wpisy

Zostaw komentarz

Napisz do nas!

Jeśli chcesz nam coś powiedzieć zostaw nam wiadomość. Odpiszemy!

Nieczytelne? Zmień tekst. captcha txt

Zacznij pisać i wciśnij ENTER by wyszukać