Cytrynowe Królowe

 Kategorie: Ciekawostki

Są jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne i nietuzinkowe. Porażają podwójną siłą, bo siłą sióstr. Mają nietuzinkowe osobowości, artystyczne dusze i wyczucie smaku. Porażają pasją, osobowościami oraz kulinarną fantazją i talentem. Na imprezach związanych z żywnością, zawsze robią furorę i nigdy nie pozostają niezauważone, podobnie jak ich dzieła wyczarowane w kuchni.

Nie można przejść obok nich obojętnie. Cytrynowe konfitury są doceniane przez jurorów każdego konkursu kulinarnego, w którym biorą udział. Połączenie kwaśnego z nieoczywistymi smakami robi wrażenie. A zestawienie tych konfitur z serami lub mięsem to poezja smaku, której trudno się oprzeć.

Na pewnym etapie życia siostry – Karolina i Bogusława Schubert, mając razem – jak to określają – nieco ponad sto lat, postanowiły wywrócić swój świat do góry nogami. Musiały znaleźć nowe źródło dochodu. Najpierw zajęły się pieczeniem ciast, które sprzedawały na bazarku w Milanówku. Jednak, gdy przyszło lato, a co z tym związane – upały, ich produkty rozpływały się w słońcu. Postanowiły więc zrobić coś smacznego, ale w słoiku. Pewnego razu ze starej książki wypadła im złożona kartka z dawnej gazety. To był przepis na konfitury z cytryny. I właśnie wtedy przyszło olśnienie – zaczęły działać. Pierwszą konfiturę z cytrynami zrobiły w połączeniu  z tymiankiem. Początkowa wersja była niejadalna, jednak metodą prób i błędów wyczarowały niepowtarzalny smak. I tak powstawały kolejne – z imbirem, czerwonym winem. Wyruszyły ze słoikami na bazar. Ludzie na początku patrzyli na ich produkty z nieufnością, do czasu, gdy po degustacji jeden z panów przed nimi klęknął i krzyknął: to jest genialne! Wtedy ustawiły się do nich kolejki. To dało im siłę na przygotowywanie kolejnych smaków i apetyt na jeszcze…Wyruszyły na różnego rodzaju imprezy kulinarne w Polsce. Przed drogą jednak okrzyknęły się Cytrynowymi Królowymi i postanowiły w Grodzisku Mazowieckim stworzyć najmniejsze cytrynowe królestwo świata. Za swoje produkty zdobyły wiele nagród, m.in. kulinarnego Oskara – certyfikat jakości oraz Złote Jajo od KukBuk „Za zadziorne połączenie kwaśnego z nieoczywistymi składnikami, a wszystko po to, by zasiąść na tronie wśród konfitur oraz w szczęściu i radości dumnie sprawować swoje rządy. Dwór w postaci serów wszelakich doskonale królowym służy.”

Być może cytryny nie kojarzą się niektórym z polskością, ale w staropolskiej kuchni cytryna miała się całkiem nieźle, a cytrynowe konfitury były podawane szczególnie do mięs. Upodobania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego zapoczątkowały modę na wyrafinowaną, a zarazem zdrową kuchnię, łączącą francuskie i polskie tradycje. To właśnie te połączenia inspirowały dania podawane podczas słynnych obiadów czwartkowych.

Teraz Cytrynowe Królowe planują przypomnieć o polsko-francuskim połączeniu wyjazdem na Święto Cytryny do Menton. To doroczna impreza organizowana zimą na Lazurowym Wybrzeżu. Jest drugim największym, po słynnym Karnawale w Nicei, wydarzeniem francuskiej Riwiery odbywającym się poza głównym sezonem.  Każdego roku zmienia się motyw przewodni Święta Cytryn. Święto Cytryny to okazja do zobaczenia niezwykłych pojazdów, przystrojonych tysiącami owoców. Owoce te, układane jedne na drugich, stylizowane są w konstrukcje nawiązujące swoim wyglądem do motywu przewodniego Święta. Pojazdy te podziwiać można w dwóch głównych paradach: Paradzie Złotych Owoców i Paradzie Przy Blasku Księżyca. Pochody uświetniają dodatkowo występy setek muzyków, tancerzy oraz lokalnych zespołów folklorystycznych. Dodatkową atrakcją Święta jest możliwość degustowania oraz zakupu różnych przysmaków, wykonanych z cytrusów, takich jak likiery, dżemy, lemoniady. Pachnie tam  wspaniale cytrusami i jest bajecznie żółto – pomarańczowo, dlatego wrażenia są pozytywne! Cytrynowe Królowe właśnie dlatego starają się, by tam pojechać!

Najnowsze wpisy

Zostaw komentarz

Napisz do nas!

Jeśli chcesz nam coś powiedzieć zostaw nam wiadomość. Odpiszemy!

Nieczytelne? Zmień tekst. captcha txt

Zacznij pisać i wciśnij ENTER by wyszukać